Przejdź do zawartości

Z moich pamiętników

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
>>> Dane tekstu >>>
Autor Gabriela Zapolska
Tytuł Z moich pamiętników
Podtytuł Nasze drugie spotkanie
Pochodzenie Życie Teatralne, 1921, z.7
Redaktor Marjan Kraus
Wydawca Miejskie Teatry we Lwowie
Data wyd. 1921
Druk Drukarnia W. A. Szyjkowskiego
Miejsce wyd. Lwów
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron


Z moich pamiętników.
(Nasze drugie spotkanie).

To było bardzo dawno. Dwadzieścia lat temu.
Przyjechała z Kalifornii. Zawsze cudna — zawsze urocza — zawsze piękna tą pięknością, której ona jedna tajemnicę zachowywać umiała.
Zobaczyłam Ją w loży w teatrze. Taka była piękna — taka dama!
Gdy przyszłam do Niej, wyciągnęła ręce i zawołała:
— Ach! to Pani!
— Jestem znowu z Wami... u Was.
Głos miała zawsze ten sam.
Zapytała mnie z czarownym uśmiechem:
— Jak Pani znajduje, czy jestem zawsze Modrzejewską?
— Bardziej niż kiedykolwiek.
— Napisz Pani co dla mnie. — Przygotowuję Warszawiankę — potrzebuję aktówki....
— Dobrze!
— Gdzież Pani idzie?
— Pisać ową aktówkę!...
Żartujesz!
— Naprawdę! Nie wiem tylko jak będzie z papierem, bo to Pani wiadomo, że szewc jest zawsze bez butów, a literat bez papieru!
Wstałam i poszłam.
Tej nocy nie kładłam się wcale — ale gdy nazajutrz Helena Modrzejewska przyszła do mnie — na „rosół z francuskiemi kluseczkami“ za któremi tak w Ameryce tęskniła, na deser — do czarnej kawy położyłam przed Nią zeszycik z najrozmaitszych kawałków papieru złożony, i powiedziałam Jej, gdy zdziwiona patrzyła mnie:
— To jest owa aktówka.
— Naprawdę?
— Naprawdę!
— A tytuł?
— Jesiennym wieczorem!
— O!... jaki ładny! Dobrze — grać będę.
I grała!
Ale jak grała! Tylko ona tak umiała grać, nikt po niej.

∗                    ∗

O drogi, słodki, czarowny cieniu, gdzieś Ty!...
W tę chmurną — zda się nieskończoną noc — czy widzisz, że tu ktoś po Tobie płacze w tej chwili?
Czy czujesz to?
Gdzieś Ty!...

Gabryela Zapolska.

Lwów, 13/XI. 1921 r.



Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Gabriela Zapolska.