Wodospad Terul

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor George Gordon Byron
Tytuł Wodospad Terul
Podtytuł Z «Wędrówek Childe Harolda»
Pochodzenie Poeci angielscy
Wydawca Księgarnia H. Antenberga
Data wydania 1907
Druk W. L. Anczyc i S-ka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
WODOSPAD TERNI.
(Z «Wędrówek Childe Harolda»).
 

Ryk wód! To, na dół z skalnych lecąc złomów,
Welino czeluść wrzącą falą ryje!
Spad wód! Śród huku, ze szybkością gromów
Piana gdzieś w bezdniach o granity bije!
Żar wód! To piekło, które syczy, wyje
I wre w torturach bez końca! Agonji
Pot — ten Flegeton płomienisty — myje
Czarniawe skały, co wokół tej toni
Usiadły z bezlitośną groźbą na swej skroni —,

Strzela ku chmurom, potem znowu ścieka
Smugami deszczu, rzuciwszy obłoki:

Ta bezustannych mgławic dżdżysta rzeka
Jest wiecznym kwietniem w tej bezdni, opoki
Zdobiącym w szmaragd... Jak ten żleb głęboki!
Z grani na granie, urągając zwłoce,
Olbrzymi żywioł szalonymi skoki
Rwie się i głazy naokół druzgoce,
Strąca je w przepaść, aż fal straszne moce

Wyżłobią sobie drogę: ten słup wody
Podobien raczej do morza-dzieciny,
Co z gór wnętrzności wyszło, gdy porody
Świat nowy spełniał, by jednej godziny
Być ojcem rzek tych, co krają doliny,
Wijąc się wężem i szumiąc! Za siebie
Spojrz!... Tam! snać wieczność rzuca swe dziedziny
I wszystko wokół w swem łożysku grzebie
I wzrok ci każe topić w groźnych czarów niebie —

To katarakta, piękna przeraźliwie!
Lecz nad brzegami ranne błysły zorze! —
Zasiadła Iris w wód piekielnych spływie —
Nadzieja siada tak na śmierci łoże —,
Nic jej kolorów zniweczyć nie może!
Choć wściekła woda wszystko wokół bierze,
Ona niezmienna, strojna w blaski hoże:
Śród walk żywiołu jej oblicze świeże
Podobne do miłości, co szaleństwa strzeże..


Poeci angielscy - Grafika na koniec utworu.png




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: George Gordon Byron i tłumacza: Jan Kasprowicz.