Przejdź do zawartości

Wisła (Oppman, 1909)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
>>> Dane tekstu >>>
Autor Artur Oppman
Tytuł Wisła
Pochodzenie „Rola“. Tygodnik ilustrowany, organ Polskiego Związku Rolników
Wydawca Antoni Stanisław Bassara
Data wyd. 1909
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skan1 i skan2 na Commons
Inne Pobierz jako: EPUB  • PDF  • MOBI 
Indeks stron
WISŁA.

Płynie nasza Wisła,
Rzek królowa hoża,
Do samego Gdańska,
Do samego morza.
Z Tatr wypływa kędyś,
Co się w błękit wznoszą,
Jej szarawe fale
Naszą Polskę roszą.
Pod starym Krakowem,
Gdzie królewskie groby,
Płynie Wisła, szumiąc
Pieśnią z dawnej doby:
W podziemiach Wawelu
Sławni króle drzemią,
Przez sen cicho szepcą:
— „Ziemio nasza, ziemio“!
Mija Wisła Kraków,
Szybkim płynąc lotem,
Ogląda Sandomierz,
Pod Płock zmierza potem,
Niosą ciężkie tratwy
Jej fale szarawe,
Aż wije się wstęgą
Pod starą Warszawę.

Stołeczna Warszawa,
Polskich grodów pani
Wznosi dumne wieże
Ku niebios otchłani.
Nie zmoże jej nigdy
Żadna dola sroga.
Ona patrzy w niebo,
Wierzy w łaskę Boga!
A Wisełka płynie,
Szepcąc pieśni stare,
Sieje w ludzkie serca
Otuchę i wiarę.
Naszych rzek królowa
Wspaniała i hoża,
Jak za dawnych wieków,
Płynie z Tatr do morza.
OR.-OT.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Artur Oppman.