Wiosna (IV 7)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Horacy
Tytuł Wiosna
Podtytuł IV 7
Pochodzenie Wybór poezji, Ody rzymskie
Wydawca Filomata
Data wydania 1935
Druk Drukarnia Naukowa we Lwowie
Miejsce wyd. Lwów
Tłumacz Józef Birkenmajer
Tytuł orygin. Diffugere nives redeunt iam gramina campis...
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały cykl Ody rzymskie
Pobierz jako: Pobierz Cały cykl Ody rzymskie jako ePub Pobierz Cały cykl Ody rzymskie jako PDF Pobierz Cały cykl Ody rzymskie jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
Wiosna (IV 7).
Diffugere nives redeunt iam gramina campis...

Zmienia szatę swą świat: już trawa się jawi na łące,
w gaju rozwija się liść.
Znikły śniegi, a rzeki, dotychczas roztopem huczące,
nurtem zaczęły znów iść.
Nago, bez lęku pląsają trzy Gracje z gronem rusałek...
Roku ostrzega nas bieg
z każdą chwilą, codziennie kradnącą nam życia kawałek,
iż nie jest wieczny — nasz wiek...
Zephyr lody pokruszył — lecz wiosnę lato wnet wyprze!
Ono przeminie też wraz:
jesień jego dziedzictwo roztrwoni... I w tropy najszybsze
zimy powróci znów czas!
Jednak chyże miesiące nagrodzą niebieskie te straty.
My zaś, gdy w ziemi już rdzeń
wnijdziem, gdzie zbożny Aeneas, gdzie Ancus i Tullus bogaty,
popiół z nas będzie i cień...
Któż ci zaręczy, że bogi o jedną dobę jutrzejszą
życia przedłużą nam ciąg?
Nie szczędź darów przyjaźni! Dziedzicom, co mienie twe zmniejszą,
wydrzesz ze chciwych je rąk.
Kiedy raz umrzesz, świetny Torquacie, i kiedy nad tobą
Minos odprawi swój sąd,
już cię nie wskrzesi twój ród, ni wymowa, lśniąca ozdobą,
ni cześć dla bogów i świąt...
Wszak Hippolyta czystego nie zbawi Diana z podziemu,
gdy w mrok śmiertelny był wzięt,
ani Theseus nie zdoła Peirithojowi drogiemu
skruszyć lethejskich pęt...





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Horacy i tłumacza: Józef Birkenmajer.