Wiesław (Gliński, 1898)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Kazimierz Gliński
Tytuł Wiesław
Pochodzenie Życie tygodnik
Rok II (wybór)
Wydawca Ludwik Szczepański
Data wydania 1898
Drukarz Drukarnia Narodowa F. K. Pobudkiewicza
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI Cały wybór
Pobierz jako: Pobierz Cały wybór jako ePub Pobierz Cały wybór jako PDF Pobierz Cały wybór jako MOBI
Indeks stron
IV.
WIESŁAW

Hej! — brzmiało pieśni wiele, dzwoniło strun wiele,
Szlacheckie izby grzmiały ognistemi dźwięki —
Na odgłos owych pieśni sam miecz biegł do ręki,
Bo pieśń ze spiżu lana to mężów wesele!

Na dworach panów w czerwień przebrani minstrele,
Którym dłonie niewieście włos gładziły miękki —
Opiewali miłosne zachwyty i męki.
Dzwoniły arfy senne, niby roje pszczele.

Róże pachną — miecz błyska — lśni czerwień sajety! —
Nikt tylko ciszy martwej strzech wiejskich nie ruszy,
Ni do serc tam zajrzano, ni do głębi duszy. — —

Brzęknęły w rytm podkówki, drzą pieśni weselne — —
To w Wiesławie zadrgało chłopskie serce dzielne —
To do kmiecej świetlicy zajrzał duch poety! —





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Kazimierz Gliński.