Wiersze, fragmenty dramatyczne, uwagi/Objaśnienia

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Wilhelm Feldman
Tytuł Objaśnienia
Pochodzenie Wiersze, fragmenty dramatyczne, uwagi
Data wydania 1910
Wydawnictwo nakładem rodziny
Druk Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
OBJAŚNIENIA.

Na ogłoszone w obecnym zbiorze pisma złożyły się:
a) utwory, drukowane już za życia Poety lub po jego śmierci, bądźto w czasopismach, bądź też w innych wydawnictwach;
b) utwory spoczywające dotychczas w rękopisie, udzielone przez samego Poetę znajomym, lub też przez nich ocalone. Stanisław Wyspiański był wobec swoich utworów niezmiernie bezwzględnym; niszczył wszystko, co nie wytrzymywało miary wysokiego artyzmu i jeszcze 9. listopada 1907, w przededniu przeniesienia się z Węgrzec do Sanatoryum krakowskiego, w którem miał życia dokonać, kazał spalić mnóstwo pomniejszych utworów poetyckich i urywków z dzieł większych; czyniła to pod naciskiem woli Poety pielęgnująca go p. Janina Stankiewiczowa, i tylko w rzadkich momentach osłabienia Jego kontroli zdołała pewne papiery od ognia ocalić.
Nie wszystkie pozostałe rękopisy zostały ogłoszone drukiem w obecnym zbiorze. Niektóre znajdują się w stanie urywkowym, iż nie zdołano utworzyć z nich jakiej takiej logicznej całości; specyalnego opracowania czeka obszerny fragment dramatyczny, napisany w r. 1905 — po niemiecku, na tle bytności Mickiewicza u Goethego w Weimarze; nie ulega też wątpliwości, iż wśród znajomych i obcych jest rozrzuconych mnóstwo utworów pomniejszych, które należałoby ogłosić: o jednych wiadomo, gdzie się znajdują, inne zginęły już po śmierci Poety (poezye francuskie, wiersze do Kochanowskiego, Szujskiego, prawie wykończony dramat na tle wypadków z r. 1846 etc.) i może z czasem się odnajdą — miejmy więc nadzieję, iż następne wydania zbioru obecnego będą znacznie obfitsze. Posiadacze rękopisów pisarza tej miary co Stan. Wyspiański, powinni uwzględnić, iż mogą mieć prawo do manuskryptu, ale nie do jego treści, która jest własnością całego narodu; spełnią tedy obowiązek publiczny, ogłaszając ją w poprawnej edycyi drukiem. Nareszcie należy dodać, iż drukowane dotąd tylko w czasopismach, lub pozostałe w rękopisie Rapsody, złożą się na osobny tom, którego wydaniem zajmuje się p. Adam Chmiel. Osobno zaś wyjdą „Listy“ Poety.
Ogłaszając utwory obecne, starałem się o jak najwierniejszą reprodukcyę tekstu oryginalnego, więc o ile możności z rękopisów lub wydań, korregowanych przez samego Poetę. Nie zawsze było to możliwem, wiele utworów musiałem przedrukowywać z czasopism, nie mogąc otrzymać oryginałów do przejrzenia od ich posiadaczy; nie mało też trudności nastręczył charakter pisma Stan. Wyspiańskiego, częstokroć zupełnie nieczytelny. Ustępy nieczytelne lub wątpliwe podane są w klamrach i wykropkowane (.....). Pisownię i formę ujednostajniono za wzorem ostatnich wydawnictw, ogłaszanych drukiem przez samego Poetę.
Rękopisy, które złożyły się na zbiór obecny, a należące do rodziny Poety, mają być złożone w Muzeum Narodowem w Krakowie, we formującym się Oddziale im. Stan. Wyspiańskiego. Tam powinno z czasem się skupić jak najwięcej pamiątek i wielostronnych utworów Wielkiego Artysty.




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Wilhelm Feldman.