Wieczór (Svoboda)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor František Xaver Svoboda
Tytuł Wieczór
Pochodzenie Z bratniej niwy
Wydawca Nakładem Ziarna
Data wydania 1906
Drukarz E. Nicz i S-ka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Konrad Zaleski
Źródło Skany na commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

WIECZÓR.

Na równe pasma niw wieczorny pada zmierzch.
Mroczeje łąka, staw, pociemniał olszyn wierzch.
Cisza zaległa świat.
Nie szumi nawet kłos.
Czasami tylko łąka, co szerzy siana woń
Ozwie się brzękiem kos.

Gdybyż tę ciszę mieć w swej duszy choćby raz,
Choćby na skłonie dni, gdyś walki przebył czas.
Gdy ranne świty zórz
Zbladły wśród życia fal...
Strudzony ledz! Wśród ciszy, gdy ją przerywał dźwięk,
Dźwięk kos — co leci w dal.


Z bratniej niwy ornament 3.png




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: František Xaver Svoboda i tłumacza: Konrad Zaleski.