Widok na Taganaj

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Józef Birkenmajer
Tytuł Widok na Taganaj
Pochodzenie Poszumy Bajkału
cykl Przez tajgi i tundry
Wydawca Księgarnia L. Zwolińskiego
Data wydania 1927
Druk Drukarnia Ludowa w Krakowie
Miejsce wyd. Zakopane
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera) Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
Widok na Taganaj.

Wśród morza wirchów, nad borami smreków
Piętrzy się kolos nagiego granitu,
Piastun huczących srebrzystych wycieków,
Podpora niebios rozległych błękitu —
Taki ogromny, niby pomnik wieków,
Zimny, jak wyrok niezmiennego bytu,
I uroczysty w swej cichej powadze,
Jak król, co dzierży nad niższemi władzę.

On pierwszy z słońcem wschodzącem się wita,
Ostatni żegna zachodzącą zorzę;
Wyniosłą dłonią swą obłoki chwyta —
Wicher się ściele pod jego podnoże,
Orły mu służą, by królewska świta,
Pieśń uwielbienia dźwięczy w czarnym borze...
Wspaniały, groźny, w swej kamiennej dumie,
Sterczy Taganaj w gór poślednich tłumie.

Złatoust.
 








Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Józef Birkenmajer.