W walce z losem

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor František Xaver Svoboda
Tytuł W walce z losem
Pochodzenie Z bratniej niwy
Wydawca Nakładem Ziarna
Data wydania 1906
Drukarz E. Nicz i S-ka
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Konrad Zaleski
Źródło Skany na commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron

W WALCE Z LOSEM.

Nie drżę wobec twego czoła,
Nic przestraszyć mnie nie zdoła:
Ust twych siność, sępi wzrok,
Będę z tobą w moich snach,
Tłumiąc w sobie wszelki strach,
Pójdę obok krokiem w krok.

Wiem, że jesteś wiecznym mrokiem,
Zwabię ciebie moim wzrokiem,
Panem twym zostanę sam.
Będziesz przy mnie dążyć w ślad.
Przez szeregi moich lat,
Gdy na kark obrożę dam.

Pójdziesz, jak pies wierny wszędzie,
Gdzie mi się podobać będzie.
Lecz ci muszę wolność dać,
Gdy wyślizgniesz się jak gad
I u grobu mego rad
Poczniesz się złowrogo śmiać.

Zolbrzymiejesz jak te góry,
Wzrośniesz głową ponad chmury,

Staniesz się demonem złym.
Ja jak pies, lub w jarzmie wróg
Pełzać będę u twych nóg,
Zanim legnę w grobie tym.


Z bratniej niwy ornament 3.png




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: František Xaver Svoboda i tłumacza: Konrad Zaleski.