W górach (Gomulicki, 1866)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Wiktor Gomulicki
Tytuł W górach
Pochodzenie Poezje Wiktora Gomulickiego, cykl Amor i Psyche
Wydawca Księgarnia A. Gruszeckiego
Data wydania 1866
Druk Bracia Jeżyńscy
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło Skany na Commons
Inne Cały cykl
Pobierz jako: Pobierz Cały cykl jako ePub Pobierz Cały cykl jako PDF Pobierz Cały cykl jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
W GÓRACH.


„Dokąd biegniesz, dziewczyno szalona,
Z płomieniami w czarnych oczów głębi?
Patrz! Obłoki skrywa chmur zasłona,
Na gościńcu kurzawa się kłębi.

Wiatr ci włosy potargał nad skronią,
I z białego zerwał chustkę łona —
Ja cię schowam przed burzy pogonią,
Lecz się wstrzymaj, dziewczyno szalona!

Tam, gdzie potok srebrną bryzga pianą,
W mroku jodeł mój domek się bieli,
W domku matka modli się co rano.
A co wieczór śpiewa przy kądzieli.

Słodkiej ciszy anieli tam strzegą,
I rozmarza szum wichrów daleki;
Ja cię schowam do domku białego,
Lecz bądź moją, bądź moją na wieki!”
............

„Burza przeszła, wiatr urwał w połowie
Swą pieśń, pełną złorzeczeń i żalu...
— Z gniazd do słońca wzlatują orłowie,
I mnie czas już — Bóg z tobą, góralu!


Obyś znalazł wśród ludzi anioła,
Coby kwieciem usłał twoją drogę;
Mnie gdzieindziej głos przeznaczeń woła,
I być twoją nie mogę, nie mogę!“






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Wiktor Gomulicki.