Władza Bajek

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jean de La Fontaine
Tytuł Władza Bajek
Podtytuł Do pana de Barillon
Pochodzenie Bajki
Księga ósma
Wydawca Jan Noskowski
Data wydania 1876
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Władysław Noskowski
Źródło Skany na Commons
Inne Cała Księga ósma
Pobierz jako: Pobierz Cała Księga ósma jako ePub Pobierz Cała Księga ósma jako PDF Pobierz Cała Księga ósma jako MOBI
Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
PL Jean de La Fontaine Bajki 1876 484.png


BAJKA  IV.
WŁADZA BAJEK.
DO PANA DE BARILLON.

Błaha to rzecz (poważni mówią politycy)
Sądzić sprawy Królika, Kota i Łasicy.
Znam wszelako powiastkę, cny ambassadorze,
Która i dyplomatom przydatną być może.

Kiedy Filip Atenom groził wojną krwawą,
Demostenes wśród ludu stanął na mównicy,
I o wspólnej potrzebie jął rozprawiać żwawo.

Próżny trud: lekkomyślni zawsze Ateńczycy
Słuchać nie chcieli go wcale.
Więc w oratorskim zapale
Dzielniejszych użył sposobów
I, chcąc poruszyć tłum zobojętniały,
Cienie umarłych przywoływał z grobów,
Przykładem przodków wzniecał wojenne zapały,
To błagał, to znów gromy miotał Jowiszowe:
Lecz nikt nie zważał na jego przemowę,
Słowa z wiatrem uleciały.
Spostrzegł, że płocha tłuszcza, chociaż zguby blizka,
Obległa chłopiąt swawolących grono,
I patrząc na ich igrzyska
O całym świecie zapomniała pono.
Cóż uczynił orator? wpadł na koncept nowy
I temi przemówił słowy:
«Minerwa, podróżując z Orłem i Węgorzem,
Stanęła kiedyś nad morzem.
Więc Orzeł skrzydła rozwinął,
Poleciał górą; a Węgorz popłynął,
I tak przebyli spienione odmęty.
— A Minerwa? lud woła, ciekawością zdjęty:
Mów, co Minerwa poczęła?
— Minerwa? straszliwym gniewem
Przeciwko wam zapłonęła.
Jakto! gdy z wiatru powiewem
O wasze ucho szczęk mieczów uderza,
Gdy miast płonących krwawa łuna świeci,

Was wtedy baśń zaprząta, o niebaczne dzieci!
Czemuż mię nie pytacie, co Filip zamierza?»
Uderzona temi słowy
Wnet umilkła ludność cała,
I mówca wśród oklasków dokończył swej mowy.
Ten świetny tryumf bajka mu zjednała.

Mówią, że świat jest stary. Wierzę; ale przecie
Trzeba go zawsze bawić, jak maleńkie dziecię.






Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Jean de La Fontaine i tłumacza: Władysław Noskowski.