Toast (Ktokolwiekbądź jagodę winną ssał...)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Cyprian Kamil Norwid
Tytuł Toast
Pochodzenie Dzieła Cyprjana Norwida
Redaktor Tadeusz Pini
Data wydania 1934
Wydawnictwo Spółka Wydawnicza „Parnas Polski”
Drukarz W. L. Anczyc i Spółka
Miejsce wyd. Warszawa
Źródło skany na Commons
Inne Cały tekst
Indeks stron
TOAST[1].

Ktokolwiekbądź jagodę winną ssał,
Ten zna jej osobną tajemnicę:
Że należy, ażeby się płyn lał
We formy odpowiedniej szklenicę.

Wino jedno chce mieć heleński kask,
A drugie tulipan kryształowy,
Inne straciłoby wonność i blask,
Gdybyś nie lał jego w dziób orłowy.

A i te jest, którego pierwiastek
Tak wielce balsamiczny i cenny,
Że winnoby lane być w naparstek
Penelopy jakiej, napół sennéj...

Forma tu nieledwie treść zaręcza;
Jednakowoż dość rzadki jest, który,
Skoro wypróżnił kielich, zawdzięcza,
Że nie zmienił mu wina natury.

Dlategoto ja zdrowie piję tych,
Z których rzadki o sobie pamięta...
Czyjekolwiek są perły, nić jest ich:
Toast komitetu i prezydenta! —
1869.




Przypisy

  1. Tytuł dodany przez wydawcę.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Cyprian Kamil Norwid.