Szczęść Boże!
Wygląd
| <<< Dane tekstu >>> | |
| Autor | |
| Tytuł | Szczęść Boże! |
| Pochodzenie | Wiersze, piosnki z naszej wioski |
| Wydawca | Macierz Polska |
| Data wyd. | 1908 |
| Miejsce wyd. | Lwów |
| Źródło | Skany na Commons |
| Inne | Cały zbiór |
| Indeks stron | |
Na rannem niebie palą się zorze,
A mój Jasinek już w polu orze.
Żebym ja była słonkiem złoconem,
Jużbym świeciła nad tym zagonem,
Co Jasio zorał przed wschodem słonka.
Gdybym się mogła zmienić w skowronka,
Jużbym śpiewała ponad te łany,
Na których orze mój Jaś kochany.
Słonko, skowronek śpią — Jaś mój orze,
Pójdę i powiem: »Jasiu, szczęść Boże!«
Dam mu gębusi raz, dwa — nie więcej!
Trzy, dość? nie, mało, choć sto tysięcy.