Symfonie anielskie/Symfonia trzydziesta szósta

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jan Żabczyc
Tytuł Symfonia trzydziesta szósta
Pochodzenie Symfonie anielskie
Wydawca Krakowska Akademia Umiejętności
Data wydania 1913
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI
Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron


Symfonia trzydziesta szósta.

Przyskoczę ja do złej szopy z cicha,
Alić Dziecię małe się uśmiecha;
Ten śmiech
Oczu tych

Niechaj będzie dla wszytkich.


A iż się to Dzieciąteczko śmieje,
Niechże nam się wszytko dobre [1] dzieje,
Toć znać,
Kiedy dać

Ma co Bóg i obiecać.
10 

I pocznę ja przed Dzieciątkiem skakać.
By nie chciało na tym zimnie płakać,
Więc iść,
Pospieszyć.

Przed nim czołem bić.
15 


A kiedy się uprzykrzy tańcować,
Na dudkach grać nie będę żałować,
A w takt,
W zacny akt,

Patrząc na ten boski znak.
20 


I pójdę ja, na drugich zawołam,
Jeśli sam grać panu nie wydołam,
Więc grać
Abo dać

Co nowego zaśpiewać.
25 


Niechajże nam sam Pan Bóg poszczęści,
Tobie, Jezu, będziem śpiewać części [2],
Widząc Bóg,
Co za dług

Mamy płacić, dali Bóg.
30 






Przypisy

  1. dobrze
  2. Cześci.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jan Żabczyc.