Symfonie anielskie/Symfonia pierwsza

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Jan Żabczyc
Tytuł Symfonia pierwsza
Pochodzenie Symfonie anielskie
Wydawca Krakowska Akademia Umiejętności
Data wydania 1913
Miejsce wyd. Kraków
Źródło Skany na Commons
Inne Pobierz jako: Pobierz jako ePub Pobierz jako PDF Pobierz jako MOBI
Cały tekst
Pobierz jako: Pobierz Cały tekst jako ePub Pobierz Cały tekst jako PDF Pobierz Cały tekst jako MOBI
Indeks stron


Symfonia pierwsza.

Łaska nieba górnego dziwną rzecz sprawiła
U ludzi: Panna czysta Syna porodziła,
Którego żaden rozum ogarnąć nie może.
Awtowane gwiazdami opuściwszy łoże,

Spuszcza się na padolne Bóg wieczny nizkości,

Żywot sobie obrawszy Panieńskiej w światłości,
Kędy bez zmazy stanął, a stamtąd, jak iny,
Do obory zstępuje [1]. O! jakie nowiny!
Luczną [2] odmianę czyni ten, co jest bogaty,

Królewicz, patrz, przychodzi na ten świat bez szaty.
10 

Członki jego pieszczone w żłobie położono,
Zimnem i niedostatkiem przykrym okrążono;
Królowie mu z podarzem nizko się kłaniają,
Osieł i wół Dzieciątko parą ogrzewają.

Wesoły pokój ziemi śpiewają dworzanie
15 

Sławę z chwałą niebiescy tobie, wieczny Panie.
Zaczym każdy mieszkaniec w tym ziemskim kieracie
Dziś bądź ochotnym, a ty, gospodarzu bracie,

Rozkaż wina nalewać, my śpiewać będziemy
20 

Nowe pieśni Dzieciątku i rozkołyszemy [3].


Przypisy

  1. stępuje.
  2. w obu wydaniach jednakowo.
  3. rozkołyszymy.


Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronie autora: Jan Żabczyc.