| - | - | - | - | - | - | - | - | - | - | - | - | - | - | - | - | - | - | - | - |
Każdy przewrót, czy, jeśli kto woli, każda rewolucja musi mieć warunki społeczno-polityczne, aby mogła się udać i aby na miejsce starego, nieodpowiedniego porządku mogła stworzyć nowy porządek społeczno-polityczny, zabezpieczający byt i rozwój narodu w najbliższej przyszłości. Do tych warunków należą: świadoma celu organizacja przygotowująca przewrót, szeroko i głęboko spopularyzowana idea, w imię tej przewrotu się dokonuje, słabość przeciwników politycznych, a wreszcie pewna grupa, czasami warstwa społeczna, któraby stanowiła szeroko pomyślaną podstawę operacyjną zarówno dla zorganizowania i dokonania przewrotu, jak też przede wszystkim dla dobrego zorganizowania i funkcjonowania nowego, stworzonego przez przewrót porządku i długotrwałej tego porządku obrony. W istocie bowiem jest o wiele łatwiej technicznie dokonać przewrotu, ani żeli stworzyć i obronić nowy porządek społecznopolityczny. Są przecież w dziejach przewroty udane technicznie, ale nie mające siły twórczej i przez to szybko upadające, jak np. przewrót Napoleona III Każdy zaś wielki rewolucyjny przewrót miał jako podstawę jakaś warstwę społeczną, która specjalnie przewrót ten poparł tak rewolucje francuską poparły żywioły mieszczańskie, rewolucje bolszewicka robotnicy i zbałamuceni przez komunistów chłopi, rewolucje wreszcie typu faszystowskiego włoskie i niemieckie drobnomieszczańístwo i robotnicy. Oczywiście w danej chwili stwierdzamy tylko socjologiczną konieczność poparcia każdego przewrotu przez jakąś warstwę społeczna, reprezentującą wielkie i szerokie masy narodu. Nie wchodzimy tu szczegółowo w ocenę konsekwencji, jakie za sobą niesie takie poparcie. Najogólniej mówiąc, za poparcie jakiego udziela warstwa społeczna przewrotowi, musi społeczeństwo i państwo płacić danej warstwie wielkimi świadczeniami i przywilejami. Przywileje te i świadczenia wykoszlawiają porządek społeczno — polityczny i stają się przez to przyczyną i zarodkiem przyszłego upadku. Klasycznym, w pełni rozwiniętym wypadkiem jest tu wypadek francuski. Czyż bowiem u podstawy przedwojennego francuskiego rozkładu politycznego nie leży francuska rewolucja, która zmusiła Francję płacić masońskiej burżuazji przez półtora wieku bardzo wiele za poparcie rewolucji?
Jeśli mowa o narodowym przewrocie polskim, to niełatwo znaleść warstwę społeczną, któraby sama jedna stanowiła podstawę przewrotu. Tak się bowiem ułożyły stosunki polityczne i społeczne w Polsce, że żadna warstwa w całości nie poprze narodowego przewrotu, zwłaszcza w początkowej fazie przewrotu. Polski przewrót narodowy będzie się opierał na siłach międzywarstwowych. Nie ulega wątpliwości, że może największą podstawę społeczną, da naszemu narodowemu przewrotowi chłop polski. Jednakże za duże wpływy posiada na wsi kierunek radykalno-lewicowy, aby chłop poparł przewrót narodowy odrazu i całkowicie. Kierunek lewicowo-radykalny, sterowany przez koła masońskie zrobi bardzo dużo, aby się państwu narodowemu przeciwstawić, oraz nie dopuścić do jego powstania. Mieszczaństwa polskiego jest bardzo mało. Wprawdzie rodzi się ono na terenie t.zw. "Gubernii Generalnej" w związku z antyżydowską polityką niemiecką, ale jako warstwa dopiero co się formująca, nie odegra roli decydującej. Także i inteligencja w całości nie poprze przewrotu narodowego. Tylko bowiem młodsze roczniki inteligencji są wychowane w duchu narodowym i immunizowane od wpływów żydowskich. Jak już poprzednio podkreślałem, jest to zjawisko raczej dodatnie. To, że przewrót narodowy będzie rezultatem poparcia sił międzywarstwowych, a nie sił jakiejś poszczególnej warstwy, czy klasy społecznej, uchroni polskie panstwo naro-