Strona:Z teki Chochlika (Piosnki i żarty).djvu/078

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Nie latarki Tobie synu,
Ale — dobrej trzeba pałki!


5.

Nie do serca ludziom śpiewaj
Młody wieszczu, nie do ducha!
Jak chcesz zdobyć dziś słuchaczów,
Musisz mówić im — do brzucha!


Brzuch jest tkliwym, brzuch jest zacnym,
Brzuch jest rzymskich cnót przykładem,
Brzuch jest nawet marzycielem,
— Zwłaszcza na czczo — przed obiadem!


6.

To co w wiekach wre wulkanem,
Co dziejowych kół grzmi ruchem,
Jest jedynie walką wieczną
Głodnych brzuchów z sytym brzuchem.

Jeden zowie to ideją,
Drugi to swą misyą mieni,
A tu chodzi o krup garniec,
I — o większy kęs pieczeni!