Strona:Z powodu jubileuszu profesora Duchińskiego.pdf/44

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
35

tam uznaniem niektórych uczonych, profesorów itp. Są to „teorje“ wynalazców szóstej części świata — Rosji, zaliczanych zwykle, choć niezbyt chyba słusznie, do tak zwanych „sławianofilów“, bo z tego, co piszą, wyglądających nieraz raczej na sławianożerców. Należy tylko przesunąć cokolwiek granice ze wschodu na zachód, oraz zrobić małe odmiany w nomenklaturze etnograficzno-geograficznej, a w uczonych wywodach tej „szkoły“ „panslawistycznej“ łatwo będzie odkryć zmodyfikowaną „teorję“ p. Duchińskiego.
Obie „szkoły“, tak Duchińszczycy, jako też owa grupa „sławianofilów“, dają nowy podział świata. Tylko Duchińszczycy ograniczają się skromniejszą nomenklaturą, rozróżniając jedynie Europę zachodnią i wschodnią i robiąc Dniepr, Dźwinę i „rzeczki „Finlandji“ linjami granicznemi między temi dwiema połowami naszej części świata. Owi zaś „sławianofile“ sławianożerczy nie są wcale tak skromni. Odkrywają oni bowiem całą szóstą część świata, a mianowicie Rosję, w przeciwstawieniu do Europy i Azji. Granicę zachodnią tej nowej części świata ma stanowić linja, poprowadzona od Gdańska do Triestu. Co leży na wschód od tej linji, a nie zostało jeszcze politycznie wcielone do Rosji, to tylko czasowo znajduje się w ręku zgniłej Europy, z czasem zaś musi chcąc niechcąc należeć do owej szóstej części świata.
„Teorja“ p. Duchińskiego została opartą na wspomnieniach przeszłości, na mrzonkach fantastycznych i na przeświadczeniu o wysokiem posłannictwie cywilizacyjnem Polaków. Wynalazcy szóstej części świata opierają także swoją „teorię“ na utworach fantazji, jak również na przeświadczeniu o wysokiem posłannictwie cywilizacyjnem Słowian wogóle, a Rosji w szczególności, oraz na bucie wielkopańskiej osobników, czujących za plecami siłę państwową, armaty i bagnety; a na takiem tle nawet największy nonsens daleko poważniej wygląda. Tymczasem za plecami p. Duchińskiego stała tylko garstka zapaleńców i żebraków politycznych. To też jego „teorja“ sprawia daleko mizerniejsze wrażenie.