Strona:Z powodu jubileuszu profesora Duchińskiego.pdf/10

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.





Uwagi moje z powodu jubileuszu prof. Duchińskiego były napisane pierwotnie na wyraźną prośbę redaktora „Kraju“ i naturalnie przeznaczone dla tego czasopisma. Jak się później okazało, mogły one zostać tam wydrukowane, ze względów miejscowych, tylko ze znacznemi i psującemi ogólne wrażenie skróceniami i zmianami. Nie mając zwyczaju wchodzić w kompromisa podobnego rodzaju, wolałem odstąpić od pierwotnego zamiaru. Żal mi jednak było wrzucać do kosza rękopism, będący owocem pewnego namysłu i wyrazem moich przekonań, które może znajdą oddźwięk w umysłach i sumieniach, podobnie jak moje uorganizowanych.
W czasach, kiedy zbrodnie osobiste i zbiorowe, przy akopanjamencie niesłychanego bezwstydu, daleko buńczuczniej niż zwykle rozpierają się na podścielisku z głupoty i nikczemności ludzkiej, nawet najcierpliwszy i najspokojniejszy człowiek, w którym tleje jeszcze choćby iskierka uczucia sprawiedliwości i moralności, czuje w sobie taki nadmiar żółci, że mimowolnie rodzi się w nim pragnienie ulania za zewnątrz tego słodkiego płynu.