Strona:Z niwy śląskiej.djvu/63

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


I co oszczędność i co praca zbierze,
Na ten cel święty przyniesiem w ofierze!
A bracia nasi z nad Wisły i Odry
Obmyślą dla nas datek także szczodry,
Przyłożą rękę do wielkiej budowy,
Pomogą chętnie wznieść Dom Narodowy!
Czytelnio nasza, bądź zdrowa! bądź zdrowa!
Niech przed nieszczęściem Opatrzność cię chowa,
Niech cię uchowa od zguby, zagłady,
Niech cię uchowa i od naszej zdrady!

Czytelnio nasza! bądź zdrowa, a czyje
Serce dla sprawy naszej dzielnie bije,
Niech gromko krzyknie: Czytelnia niech żyje!