Przejdź do zawartości

Strona:Z izby sądowej (Nowa Reforma, 1896).djvu/3

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.

panów, proces pokaże“ — i artykuł z Nr. 265 Głosu Narodu, zaczynający się od słów: „a więc będziemy mieli gimnazyastki“.
Adwokat dr. Caro wnosi o odczytanie zeznań prof. Cybulskiego. Trybunał zgadza się na to. Z zeznań tych dowiadujemy się, iż prof. Cybulski jest katolikiem i nigdy przeciw religii nie występował. Adwokat Caro wnosi następnie, aby odczytać z dzieła prof. Cybulskiego: „Fizyologia człowieka“ niektóre ustępy, które wskażą, że prof. Cybulski stoi nietylko na bezwyznaniowem, ale także na materyalistycznem stanowisku.
Adwokat Abłamowicz wnosi, by odczytano całe 4-tomowe dzieło, gdyż z oderwanych ustępów nie można zrozumieć przewodniej myśli dzieła. Następnie rzecznik oskarżycieli żąda, aby odczytanie odbyło się w obecności prof. Cybulskiego i aby wyznaczono rzeczoznawców.
Adwokat Caro: Na rzeczoznawców się zgadzam. Ci stwierdzą, że prof. Cybulski nie zgadza się z dogmatami nietylko kościoła katolickiego, ale jakiegokolwiek wyznania. Proszę o rzeczoznawców z grona profesorów teologii.
Adw. Abłamowicz: Uchylam czoło przed biegłością kolegi w sprawach dogmatów katolickich; sprzeciwiam się jednak wezwaniu rzeczoznawców z grona teologów, bo dogmatów katolickich nikt z podręcznika fizyologii się nie uczy.
W myśl swej uchwały trybunał odczytuje ustępy z dzieła prof. Cybulskiego o „nerwie błędnym“, o „ośrodkach hamujących“ — i t. d.
Dr. Caro usiłuje profesorowi zadać kilka pytań, aby — jak twierdzi, — wyjaśnić sprzeczność między jego zeznaniami w śledztwie, a ustępami, odczytanemi z jego dzieła.
Przewodniczący: Uchylam te pytania, wychodzi to bowiem poza ramy rozprawy.
Dr. Abłamowicz zastrzega sobie już teraz zażalenie nieważności z powodu tego, że trybunał, dopuszczając do odczytania ustępów z fizyologii, uzasadnił to ustępem 2 §. 491, a w myśl tego paragrafu dowód prawdy dopuszczony jest tylko w tym razie, jeżeli oskarżonemu zarzucają oszczerstwo.
Na tem zamknięto postępowanie dowodowe, a przewodniczący odczytał pytania, sędziom przysięgłym postawione:
1. Pytanie główne. Czy Kazimierz Józef Ehrenberg winien jest, iż w czasopiśmie drukowanem Głos Narodu Nr. 143 z dnia 24-go czerwca 1896 r., w dziale pod napisem „Kronika“, w artykule, zaczynającym się od słów: „Wyborcom, którzy chcą od nas sumiennej rady“ — profesorów uniwersytetu Cybulskiego i Bujwida o pogardliwe przymioty obwinił i na pośmiewisko naraził?
Drugie pytanie dodatkowe na wypadek zatwierdzenia pierwszego głównego. Czy J. Ehrenberg udowodnił prawdziwość swoich twierdzeń?
Dr. Caro wnosi o opuszczenie drugiego pytania, ponieważ oskarżony dowodu prawdy nieprzeprowadzał.
Dr. Abłamowicz protestuje przeciw przechwałkom, aby w tym wypadku możliwym był dowód prawdy, z którego skorzystać nie chciał obwiniony. Na zrzeczenie się przez obwinionego dobrodziejstwa drugiego pytania, dr. A. się zgadza.