Strona:Wychowanie narodowe a Eucharystya.pdf/30

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
—   28   —

wiązku jest uważane za drobiazg, za proste ulżenie dla spracowanej natury.
A dopiero gdy dusza już oczyszczona wnijdzie do przybytków Pańskich i gdy w Komunii połączy się najściślej z Umiłowanym swoim i stanie się z Nim zjednoczona myślą, uczuciem, wolą, całą sobą. Jakże wielkie wtedy myśli i żywotne idee będą sterem naszych powinności i obowiązków.
A jak w każdym obowiązku tak i w obowiązku narodowym do wiernego jego pełnienia potrzebujem wielkiej myśli.
Skoro cię nie będzie i skoro cię zabraknie na posterunku narodowego obowiązku, szepce ta myśl, to ty poniesiesz odpowiedzialność za wszystko złe, które stąd popłynie.
Wielka jest siła w takiej myśli, ale przychodzi jej jeszcze z pomocą myśl religijna, która dodaje od siebie, iż zaniedbanie moralnego dobra obciąża sumienie i przed Bogiem; i na odwrót pełnienie obowiązku narodowego, który ma przeszkodzić złemu jest i szerzeniem Królestwa Chrystusowego na ziemi.
Idea religijna podpisuje w ten sposób pod każdą narodową powinność proste, wielkie słowo i prostą wielką myśl: oto tu jest wola Boża!
To zaś, co wiara widzi jako wolę Bożą, przechodzi przez Komunię św. jakby w krew i w żyły duszy. Już wtedy dusza nie ogląda powinności w oderwanie od siebie; wszakże w jej sercu gości teraz sam Bóg żywy, wszak on najbardziej bezpośrednio jej się udziela, on bierze powinność w swoje ręce, wkłada ją w swoje serce z czułością