Strona:Wychowanie narodowe a Eucharystya.pdf/14

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
—   12   —

fy święciła — tak niechże i w naszych sercach zespoloną będzie.
Biada nam, gdy miłość nadziemska i ziemska oddzielają się od narodowych programów: biada nam: bo wówczas taka separacya sprowadza klęskę na wszystką naszą działalność.
Tak było z Jeruzalem.
Losy jej zawisły od zrozumienia i odczytania jednej opatrznej Bożej myśli.
Hieruzalem ma wszystko przysposobione do czytania myśli Bożych. Ma przecie księgi święte, w których są proroctwa o jej przyszłości. Ma uczonych w piśmie, ma znaki, po których poznać może, że przepowiednie się sprawdzają i że wielka chwila zapowiedziana przychodzi. A jednak, Hieruzalem znaków nie rozumie.
I na co się zdała jej cała mądrość, skoro nie umie odcyfrować myśli Bożej od której zależy jej życie albo śmierć? Ani nie odsylabizuje, ani nie odczyta. Dlaczego? bo sobie wytworzyła własną mądrość ziemską i myślom Bożym ją przeciwstawiła.
I jej krzątanie się, jej przewidywanie całe, jej myślenie sprowadziło tylko grób narodowi właśnie w chwili, gdy sprowadzić miało rozwój i życie. I stąd żałosne słowa Zbawiciela: »Jeruzalem, Jeruzalem, gdybyś poznało co jest ku pokojowi twemu, a teraz zakryte jest od oczu twoich!«
My co się spodziewamy i nadziejemy zawsze znaków zmiłowań Pańskich, jakżeż musim nawykać do ich czytania i rozumienia, aby chwili