Strona:Wybór sonetów Szekspira, Miltona i lorda Bajrona.pdf/68

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


XV.

Prawda i słuszność w téj dobie,
Na świat wrócą, strojne obie,
W różnofarbnych tęcz potokach,
Łaskawość na majestacie,
Siędzie z niemi w niebios szacie,
I skryje nogi w obłokach.
A niebo jako w dzień największych godów,
Drzwi swe otworzy dla wszystkich narodów.

XVI.

Ale los najmędrszy wszędzie,
„Nie rzekł jeszcze tak nie będzie.
Dziécię co się teraz śmieje,
Krew swą na krzyżu wytoczy,
Niém grzesznych z niebem zjednoczy.
Siebie, nas, chwałą odzieje.
W przódy okropna trąba sądu ryknie,
Leżących w grobach swą mocą przeniknie;