Strona:Wybór poezyj- z dołączeniem kilku pism prozą oraz listów.djvu/502

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


łożyli: Kadłubek z Lipskim — krakowscy, Długosz z Sulikowskim — lwowscy, Kromer z Załuskim — warmińscy, Witwicki — poznański, Łubieński — płocki, Piasecki — przemyski, ja — dwa razy zagraniczny, bo smoleński i emauski, jako w sposobie utrzymywania stanu mojego im nierówny, tak nie wiem, jeśli dowcipem zagruntowanéj wiekami ich sławie wydołać potrafię. Cóżkolwiekbądź, będąc tym, czym jestem, z łaski pańskiéj, czynić to powinienem, co pan każe, a dalsze losy moje spuścić na też same ręce, które jakiekolwiek prace moje przeszłe hojnie nagrodziwszy, pomocy swojéj i w dalszym czasie nie ubliżą.

Tu columen vitae praesidiumque meae.

Jakoż, Miłościwy Królu, postawiwszy mię W. K. M. na stopniu niniejszym, odżywiłeś martwy szczątek kwitnącego niegdyś domu, a tym samym wskrzesiłeś otuchę licznéj a podupadłéj familii mojéj, że we mnie wsparcie i poprawę sytuacyi swojéj miéć zacznie. Wyskakują z ziemi na ten młodociany promyk liche ziółka, czekając zasiłku i wzrostu. Jak sprawiedliwe ich są żądania, tak są konieczne moje obowiązki. Atoli poświęcony i oddany za wolą pańską na życie pracowite, zaświeciwszy krótkim blaskiem nadziei powinowatym moim, znowu niejako gasnąć muszę, a w morzu ksiąg i papierów ponurzyć się. Myśl moja, staranie i zabiegi dalsze innego celu odtąd już miéć nie mogą, jak tylko pełnić rozkazy pańskie w zamknieniu i pracy, a jeśli nie osobą, tedy przynajmniéj sposobem życia wrócić się do zakonu. Twoja więc, Najłaskawszy Panie, dobroczynność niechaj już zastępuje moje i moich troskliwości; bo ja zawczasu tak im odpowiadam: „Kochani przyjaciele! Wiecie, że mię, po Bogu, sama jedynie ręka króla naszego wyniosła i sposobem do życia opatrzyła. Obowiązki moje najściślejsze są jemu służyć. Życie moje na naukach przepędzone, na nich samych kończyć się musi. Tak król każe; ale to król łaskawy i miłosierny: ten zapewne i mnie i was nie opuści“.

1775.