Strona:Wspomnienia z mego życia (Siemens, 1904).pdf/115

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

zarazem sądem handlowym dla całej Marchii Brandeburskiej. Wybór odbywa się przez głosowanie wszystkich firm handlowych i przemysłowych; jest zatem uważany za wielkie odznaczenie. Wynikła ztąd dla mnie ta jeszcze korzyść, że zawiązałem osobiste stosunki z całym berlińskim światem przemysłowym.
W r. 1860 z okazyi pięćdziesięcioletniego jubileuszu uniwersytetu berlińskiego zdobyłem godność „doktora honoris causa” fakultetu filozoficznego. Zaszczyt ten ucieszył mnie przedewszystkiem dlatego, że w nim widziałem uznanie mojej naukowej działalności i stawiał mnie niejako na koleżeńskiej stopie z moimi naukowymi przyjaciołmi.






Po roku 1860 brałem czynny udział w politycznem życiu mojej ojczyzny, ale obok tego usilnie się starałem o dalszy rozwój przedsiębiorstwa przezemnie powołanego do życia.
W ciągu tego czasu zaszły zmiany w kierownictwie pruskich telegrafów rządowych. Miejsce asesora Notebohm’a, który mi nigdy darować nie mógł, że w rozmaitych pismach i broszurach wytykałem wadliwe urządzenia technicznej administracyi telegrafów, zajął niezmiernie inteligentny i wykształcony oficer artyleryi, pułkownik von Chaovin był teraz dyrektorem pruskich telegrafów rządowych. Ten zawiązał nanowo stosunki z naszą firmą, chcąc spożytkować bogate jej doświadczenia na polu telegrafii i podnieść zacofane nieco urządzenia telegrafów rządowych.
Ponieważ jednocześnie dawny mój przyjaciel i protektor, v. Lüders w Petersburgu, powrócił do władzy, powziąłem więc śmiały zamiar zbudowania specyalnej linii telegraficznej pomiędzy Anglią i In-