Strona:Wolter - Powiastki filozoficzne 01.djvu/156

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


ile cali wody przepływa, w ciągu sekundy, pod arkadami mostu, ani też czy ilość deszczowych opadów jest o jedną kubiczną linię większa w miesiącu Myszy niż w miesiącu Barana. Nie roił o tem, aby wyrabiać jedwab z pajęczyny[1], ani też porcelanę ze stłuczonych butelek; ale studyował szczególnie własności zwierząt i roślin, i nabył niebawem bystrości osłaniającej mu tysiączne różnice tam, gdzie inni widzą samą jednostajność.
Jednego dnia, kiedy przechadzał się po lasku, wpadł na niego zdyszany eunuch królowej, w ślad za nim zaś liczni oficerowie. Wszyscy zdawali się mocno zaniepokojeni; biegali tam i sam, jak ludzie wpółprzytomni szukający jakiejś niezmiernie cennej zguby. „Młodzieńcze, rzekł pierwszy eunuch, czy nie widziałeś psa królowej?“ Zadig odpowiedział skromnie: „To była suka, nie pies. — Masz słuszność, odparł pierwszy eunuch. — Suczka bonońska, bardzo mała, dodał Zadig. Niedawno miała młode, kuleje na przednią lewą łapkę, i uszy ma bardzo długie. — Widziałeś ją tedy? rzekł pierwszy eunuch, z wysiłkiem chwytając powietrze. — Nie, odparł Zadig, nie widziałem nigdy i nie wiedziałem nawet że królowa ma suczkę“.

Właśnie w tym samym czasie, zwyczajnym kaprysem losu, najpiękniejszy koń stajni królewskiej wyrwał się z rąk masztalerza i pomknął w równiny Babilonu. Wielki łowczy i inni słudzy pałacowi biegli za nim, z takimż samym niepokojem co pierwszy eunuch za suczką. Wielki łowczy zwrócił się do Za-

  1. Aluzye do fizyka Reaumura, który przedłożył referat o jedwabiu z pajęczyny i wynalazł nieprzeźroczyste szkło.