Strona:Walerian Kalinka - Jenerał Dezydery Chłapowski.pdf/58

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


widywał często na pokojach cesarskich i uważał go nieledwie za Francuza. Kiedy Caulincourt konferował z pełnomocnikami rosyjskim i pruskim, Fain pokazał Chłapowskiemu w zaufaniu warunki, które Napoleon sprzymierzonym ofiarował. Jakież było zdziwienie Chłapowskiego, gdy przeczytał, że Cesarz zaraz na wstępie oddaje Aleksandrowi całe Księstwo warszawskie i pozwala, żeby się ogłosił królem polskim, albo je wcielił do swego Cesarstwa! Jak piorun przeraziła go ta wiadomość; wzruszony do głębi zamilkł, aby się przed Francuzem nie zdradzić, ale zaraz powziął decyzyą porzucić służbę Napoleona. — Skoro stanęło zawieszenie broni, Napoleon powrócił do Drezna. Tam Chłapowski oświadczył Soultowi, że prosi o dymisyą, dając za przyczynę, aby Faina nie kompromitować, że jest ranny i że potrzebuje odpoczynku. Marszałek znając dzielność Chłapowskiego, nie uwierzył tej racyi. „Zastanów się co robisz, rzecze, masz lat dopiero 25, wkrótce zostaniesz jenerałem; jakże możesz psuć taką karyerę!“ Chłapowski nie chciał się tłómaczyć i sucho ponowił żądanie dymisyi. Cesarz niemile był tem dotknięty, zwłaszcza że lubił Chłapowskiego i chętnie się nim posługiwał, ale zrozumiał o co mu chodzi, przywoławszy w kilka dni, niby łaskawie go przyjął. „Czy chcesz powrócić do ojca,“ zapytał, i nie czekając odpowiedzi, rzekł dalej: „Tego nie możesz w tej chwili; jedź do Paryża albo do Włoch. Mówił mi Iwan, że piersi twoje niemocne, do tego jesteś ranny. Teraz zawrę pokój, ale mam nadzieję, że jeszcze raz zawitam szczęśliwiej do twego kraju. Skoro pokój stanie, jedź do ojca i pozdrów go odemnie.“ I temi słowy go pożegnał, bez żadnej nagrody, bez żadnego uznania tyloletniej usługi i polecił wydać mu dymisyą 13 czerwca 1813 roku, w tymsamym stopniu podpułkownika gwardyi, w którym Chłapowski trzeci rok służył i odbył dwie kampanie. Razem z Chłapowskim i dla tejsamej co on przyczyny, zażądali uwolnienia jenerał Chłopicki i kapitan Jordan. Chłopicki, gdy się dowiedział od Chłapowskiego, że Napoleon gotów jest oddać Księstwo warszawskie Aleksandrowi, zaklął po swo-