Strona:Walerian Kalinka - Jenerał Dezydery Chłapowski.pdf/50

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Jej nierząd i niekarność musi każdemu zbrzydzić służbę. Serce boli, kiedy się widzi, co się dzieje z naszym krajem.“ W innem miejscu dodaje: „Jesteśmy narzędziem w ręku Napoleona. Przypomniały mi się słowa naszego Naczelnika (że mu ufać nie możemy), ale przyszła na pamięć i ta przestroga: ucz się przy nim pilnie, bo to jest największy wojownik naszych czasów.“
Kampanią tę odbył Chłapowski razem z pułkiem szwoleżerów polskich, który jak wiadomo należał do gwardyi, a że Cesarz w tej wojnie gwardye bardzo oszczędzał, więc i pułk do żadnej większej akcyi nie należał. Chłapowski odbył kilka rekonesansów, kilka razy w eskorcie zasłaniał Cesarza, ale zresztą nic ważniejszego o sobie do zanotowania nie miał. Jedna wszakże okoliczność wydaje nam się godną pamięci. Zmuszony jak niemal wszyscy, własnym przemysłem zaopatrywać potrzeby pułku, wpadł na myśl szczęśliwą. Przy zaczęciu wojny postarał się o 50 koników litewskich i te za pułkiem prowadził. Każdego wieczora, kiedy wojsko stawało, Chłapowski, aby dać wypocząć koniom szwadronowym, wyprawiał na owych szkapach litewskich swoich żołnierzy pod komendą oficera, o mile lub dwie w bok głównego traktu, dla szukania żywności. I znajdowali jej zazwyczaj podostatkiem dla ludzi i koni, i najczęściej nie było potrzeby zabierać ją gwałtem; chłopi, skoro im się krzywdy nie robiło, dawali chętnie i nieraz nad potrzebę. Tą przezornością, a także ludzkiem obchodzeniem się, Chłapowski tyle dokazał, że kiedy konie pułków francuzkich w początkach kampanii musiano żywić nie ziarnem lub sianem, ale zbożem świeżo z pola zrzętem, on w późnej jesieni miewał dla swoich owies. W czerwcu, przechodząc Niemen, pułk szwoleżerów liczył 915 ludzi, a choć wzięto z niego oficerów i żołnierzy na kadry do formujących się nowo pułków, i w drobnych utarczkach stracił dosyć ludzi, to jednak po skończonym odwrocie miał ich jeszcze 423, a były takie pułki francuzkiej kawaleryi, z których prócz kilku oficerów i żołnierzy, nie zostało nic. Własnych koni wiódł z sobą 9, a przyprowadził ich napowrót 7. Te drobne szczegóły mogą służyć za wskazówkę,