Strona:Walerian Kalinka - Jenerał Dezydery Chłapowski.pdf/178

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


mnicę owego wpływu, jaki on wywierał na wszystkich ludzi, co się do niego zbliżyli. Młodzież otoczyła go gromadnie, widziała w nim swego mistrza i przywódzcę, i wtedyto wytworzyła się owa pierwsza serya „Koźmiańczyków,“ którzy zaznaczyli później w kraju, jako ludzie zasad i obowiązku. — Wkrótce potem pojawił się Przegląd Poznański, a wychodził przez lat dwadzieścia. Nigdy on nie używał szerokiej wziętości, ale pomimo to, wpływ jego był nieraz bardzo znaczny; każdy dziennik i niemal każdy autor musiał z nim się rachować; pisma takiej jak Przegląd wartości nie było dotąd, nie było i później. Być może, że niejedna praca w nim zamieszczona za ciężką była na pismo peryodyczne, zwłaszcza w latach późniejszych, i mogła odstręczać publiczność; niemniej jednak, wszystko co tam ogłoszono, jest rozumne, zacne, pełne treści i zbawiennych przestróg, wobec pokus, które nas przez owe 20 lat trapiły. Że się Przegląd nie opłacał, to nikogo nie zdziwi, zwłaszcza w Poznańskiem i w Galicyi; Chłapowski pokrywał deficyt przez pierwsze lata, od r. 1840 wzięli ten ciężar insi, młodsi przyjaciele Koźmiana.
Bystry znawca ludzi, Chłapowski odgadł, jakim nabytkiem byłoby dla Wielkopolski pozyskać na zawsze takiego jak Koźmian człowieka; to też gdy najstarsza córka objawiła życzliwą ku temu chęć, oddał mu jej rękę w r. 1846 i w posagu wydzielił znaczną majętność. Wydać swą córkę, która najświetniejszej mogła spodziewać się partyi, za emigranta, człowieka, który nie miał znacznego majątku ani pozycyi ustalonej w kraju, na to podobno nie każdyby się zdobył. Ale Chłapowski miał we wszystkiem swój sąd; aby zaś lepiej swego zięcia ubezpieczyć, wyrobił mu przez ks. Wilhelma Radziwiłła, obywatelstwo pruskie. Powiadają, że to był indygenat, którego rząd pruski do końca nie mógł odżałować. — Odtąd życie Jenerała związało się z życiem Koźmiana i w nie coraz bardziej się przelewało.