Przejdź do zawartości

Strona:Wacław Sieroszewski - Wrażenia z Anglji.pdf/66

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została skorygowana.

mobil pełen robotników... Zatrzymaliśmy nasz automobil w oczekiwaniu, co będzie. Na chodnikach przechodnie również zatrzymali się, kierując oczy na prowokujące w tej dzielnicy zjawisko, lecz rychło ruszyli spokojnie dalej, gdyż tuż za samochodem śmiałych manifestantów podążał inny wóz pełen błękitnych, policyjnych mundurów...
A jednak, a jednak opowiadali mi wiarogodni świadkowie o olbrzymiem zniszczeniu, jakie dokonane zostało na ulicach Berlina w czasie rewolucji 1918 roku i sam widziałem na wielu gmachach niezatarte jeszcze ślady kul od staczanych tu bojów...
Krótką jest jednak pamięć ludzka: w tym samym dniu, kiedy tak spokojnie i groteskowo zabawiał się Berlin swemi wyborami, padło w Niemczech 14 miljonów głosów za partjami dążącemi do nowej wojny i nowych rewolucyj... A jeszcze znamienniejszą rzeczą jest okoliczność, że znaczna ilość z tych głosów była oddana przez niemieckie kobiety... Już zapomniały one o łzach wylanych na mogiłach poległych i nad kołyskami kalekich, niedonoszonych z głodu dzieci...

KONIEC