Ta strona została przepisana.
nach do niego, objął za szyję i zaczął szeptać cichutko jak wietrzyk:
— Możesz mówić! Pozwalam...
Nie o wyspie, a tak sobie, co in-
nach do niego, objął za szyję i zaczął szeptać cichutko jak wietrzyk:
— Możesz mówić! Pozwalam...
Skan zawiera grafikę.
Nie o wyspie, a tak sobie, co in-