Przejdź do zawartości

Strona:Wacław Sieroszewski - Latorośle.djvu/275

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

nów nagrodzi, uszanuje... Tylko jedźcie do niego. Futer drogich daruje... nawet córkę da każdemu... A ładną ma córkę... widziałem ją w mieście, kiedy przejeżdżali kupą w święto... Bo oni, Otowaki, ludzie z daleka, więc kupą jeżdżą. On o coś pewnie pana chce prosić, bo pytał, czy pan dobry kowal, czy złożyć mo-