Ta strona została przepisana.
czuć, gdy życzliwość i miłość nie sprzeciwiają się naszemu istnieniu... Trzeba stworzyć warunki, aby tak było dla wszystkich, aby ludzie pełną piersią wdychali myśli czyste i zdrowe, uprawiali uczucia godne... Trzeba wyprowadzić ich z tych dróg krzywych i błędnych, gdzie co krok trzeba popełnić albo nikczemność, albo bohaterstwo... Wszystkie te zawikłania musi ktoś rozplątać... Wy z waszych pleców zwalacie na inne, często słabsze i mniej godne... A przecież każde zwycięstwo ułatwia następne, zmniejsza ciężar przygniatający ludzkość, z każdym okrzykiem szlachetnym krzepicie nadzieje i wiarę w zwątlałych duszach... O wiem, nie tu w górach, lecz i tam wśród