Ta strona została przepisana.
istotnie nie chce?... Pani nie słucha...
— Owszem, słyszę!... Wróciliście wszyscy?... Czy znaleźliście kozice?... może na niedźwiedzia wybierzecie się?... Jak się panu podobały szczeliny?... Prawda, tam ładnie... Dotychczas nie byłam tam, a przecież to tak blizko!... Zawsze brak czasu... roboty tyle!... Niedługo przyjdą cieśle dom mieszkalny budować, a z nimi powiększy się liczba stołowników... Moich muszę też obszyć, wydarli się ze wszystkiego... Trzeba owoców na zimę nasuszyć, orzechów nazbierać, a ja tu jestem sama... Rąk nam bardzo trzeba... Te drobiazgi takie na pozór błahe, a tak jednak