Ta strona została przepisana.
nas na krok od siebie, a ciebie za rękę prowadziłaby mama albo Vaubanka, i nicbyśniepoznał. Zresztą na tamtym brzegu bywają wszyscy, i ja byłem już w zeszłym roku, kiedy jeździłem z ojcem do miasta. Nic ciekawego. Prom tylko chodzi po linie, a obok stoi chatka, gdzie mieszka przewoźnik. Pewnie dobrze być przewoźnikiem, ale mieszkać na wyspie znacznie lepiej. Wyspa stoi po-środku rzeki i dokoła oblana jest wodą. Widzisz, jak tam nad nią latają ptaki? Tam zawsze latają ptaki. Sam widziałem na własne oczy, jak tam, w lesie schowała się biała czajka.
— I teraz, Piotrusiu, patrz, tam nizko nad wodą leci biała czajka. Prawda, jaka ta wyspa