Strona:Władysław Orkan - Z tej smutnej ziemi.pdf/82

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


ŚPIEW JAŚKA.

(Z Mazurków Szopena.)

I

Oj, sługował ci ja, Zosiu,
Przez niejedną wiosnę,
Hej!... niejedną wiosnę —
Powiadałaś: „Będę twoją..
Jak ino urosnę...
Hej!... ino urosnę“.

I urosłaś taka śmigła,
Jak jedlica w borze —
A ja zmalał, jak ten smerek
W skalistym ugorze...

Oj, co mnie też przesadziło
W to samotne pole,
Hej!... samotne pole —
Wysłużyłech tobie szczęście,
A sobie niedolę,
Hej!... sobie niedolę... “