Strona:Thomas Carlyle - Bohaterowie.pdf/337

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


skupiła się dokoła niego, — a więc mogłaby się stać ziemią chrześciańską! Mądrość lisia, taka, jaką jest, wykonywa wciąż jeszcze swoje zadanie beznadziejne: „wyciągnąć uczciwość z działalności zbiorowej całego świata oszustów:“ o ile kłopotliwe to zadanie, widać z sądów, Izby kanclerstwa i t. d. I tak musi się dziać, aż w końcu przez gniew sprawiedliwy nieba, lecz zarazem przez dobroć jego wielką, rzecz zabagni się, a wszyscy ludzie dotykalnie się przekonają o beznadziejności tego zadania.

Co się tyczy Cromwella, tudzież jego zamiarów, to tu wpada na mnie Hume, i cały tłum w jego ślady, z przypuszczeniem, że Cromwell był szczerym z początku; że był „fanatykiem,“ szczerym z początku, i stał się stopniowo „hipokrytą,“ w miarę tego, jak drogi otwierały się dokoła niego Teorya hipokryty — fanatyka jest teoryą Hume’a co do tego zagadnienia; zastosowano ją następnie i rozszerzono do Mahometa oraz wielu innych. Pomyślcie nad tem poważnie, a coś w tem znajdziecie; niewiele wprawdzie, nie wszystko, o! i dużo nie wszystko! Szczere serca bohaterów nie upadają w taki nędzny sposób. Słońce wytwarza nieczystości, są na niem plamy złowrogie, — lecz nie gaśnie ono, nie przestaje być zgoła słońcem, nie zamienia się w zbiorowisko mroku! Ośmielę się powiedzieć, że nic podobnego nie wydarzyło się nigdy wielkiemu i głębokiemu Cromwellowi; tak, myślę, że nigdy. Syn to był samej natury, syn o sercu lwa, podobny do Anteusza, którego siła pochodziła ztąd, że dotykał ziemi, matki swej; siła opuściłaby go, oderwanego od ziemi, uniesionego w obłudę, w marność. Nie zamierzamy