Strona:Thomas Carlyle - Bohaterowie.pdf/153

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


trwalszym ze wszystkiego, co Europa wydała, albowiem niema nic nad szczere słowo trwalszego. Wszystkie katedry i stolice kapłańskie, wszelka miedź lub kamień, wszelkie urządzenie zewnętrzne, jakbądźkolwiek trwałe — są przemijające w porównaniu z taką niezgłębioną pieśnią serca: człowiek jak gdyby czuje, że mogłaby ona przeżyć oraz mieć swą wagę dla ludzi wtedy nawet, kiedy rzeczy te zostaną pochłonięte przez nowe tudzież niepoznawalne kombinacye i przestaną istnieć indywidualnie. Europa wiele dokonała: wielkie miasta, wielkie państwa, encyklopedye, wierzenia, ciała orzekające i wykonawcze, — mało jednak dokonała rzeczy tej miary, co myśl Dantego. Homer jest jeszcze naprawdę obecny dla otwartej duszy każdego z nas, — a gdzież jest Grecya?[1]. Zniszczona od lat tysiąców, rozwiana, znikła ona, pozostawiając po sobie zwaliska, labirynt skał i gruzów, a życie i istnienie niby westchnienie uleciało. Wszystko się rozwiało, jak marzenie, jak prochy króla Agamemnona! Grecya istniała — a dziś istnieje tylko w słowach, które wyrzekła.

Zapyta mię kto może o pożyteczność Dantego? Niewiele powiemy o jego „pożyteczności.“ Dusza ludzka, co raz przeniknęła do tego pierwszego pierwiastku pieśni i wyśpiewała coś z tego należycie, pracowała w głębiach naszego istnienia, karmiąc na długie czasy korzenie życiowe wszelkiej doskonałości rzeczy ludzkich, i zasłużyła się w sposób niełatwy do obliczenia „pożyteczności!“ Nie będziemy oceniali słońca ze względu na ilość gazu, którą ono pozwala

  1. Pisane w roku 1840.