Przejdź do zawartości

Strona:Teodor Jeske-Choiński (Tygodnik Illustrowany, 1920).djvu/6

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.

był. Ogromna większość jego powieści, zwłaszcza z pierwszego okresu twórczości, należy, mimo formy beletrystycznej, do publicystyki. Na wyższy poziom artystyczny wzniósł się dopiero w cyklu swoich powieści historycznych, które miały zobrazować kulturę łacińską i chrześcijańską. Jego „Gasnące słońce”, „Ostatni Rzymianie”, „Tyara i korona” zjednały mu nie tylko licznych czytelników w kraju, ale, przełożone na Języki: niemiecki, wioski i węgierski, dały mu przedsmak rozgłosu europejskiego, którym współcześnie cieszył się tak szeroko Sienkiewicz.
Ostatniem, szerzej zakrojonem dziełem Choińskiego była — napisana w Wiedniu, już podczas tej wojny, która zaskoczyła go na obczyźnie i na dwuletnią w ciężkich warunkach skazała tułaczkę, — dwutomowa powieść p. t. „Demon odrodzenia”, oparta, jak zawsze, na sumiennych studyach historycznych. Epoka Cezara i Lukrecyi Borgiów odmalowana została wiernie, a niektóre postacie, jak postać słynnego Macchiavella, autora „Księcia”, należą do bardzo szczęśliwie pomyślanych.
Po powrocie do Warszawy Choiński nie brał już udziału w publicystyce bieżącej. Zastał warunki zmienione, warsztaty pracy zamknięte lub ograniczone, usposobienia i zainteresowania inne.
Ciężko borykając się z chwilą, pióra jednak nie poniechał: wystąpił ostro w broszurze o pamfletowym charakterze przeciw zepsuciu i lekkomyślności kobiety współczesnej, oraz napisał popularną „Historyę Żydów”.