Strona:Tłómaczenia t. I i II (Odyniec).djvu/217

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


PIEŚŃ PIERWSZA.

1. Str. 5. wiersz 14. Pędził na dziki szczyt gór Uam-waru.

Góra w hrabstwie Mentheith. Nazwisko jéj znaczące: Wielką Pieczarę, pochodzi od dzikiéj groty, między skałami, będącéj niegdyś, jak niesie podanie, schronieniem olbrzyma.

2. Str. 7. wiersz 26. Z gniazda świętego Huberta ogary.

Psy te pospolicie są czarne; niezbyt lekkie w biegu, ale wytrwałe, i obdarzone najostrzejszym węchem. Nazwisko ich pochodzi ztąd, iż gniazdo ich pielęgnowali opaci świętego Huberta, na pamiątkę tegoż świętego, który równie jak święty Eustachy, był lubownikiem i jest patronem myślistwa.

3. Str. 8. w. 18. Lecz gdy z wzniesioném nad głową ramieniem
Przypuścił konia, by starć się z jeleniem.

Gdy już psy osadziły były jelenia, natenczas sam naczelnik łowów, pieszo lub konno, uderzał na niego, i kordelasem zadawał mu cios śmiertelny; niekiedy obecnym damom ustępował tego zaszczytu. — W pewnych jednakże porach roku,