— Zabijcie mysz, gryzącą korzeń, a zacznie znowu rodzić złote jabłka!
Strażnik podziękował i dał mu dwa złotem obładowane osły, które szły teraz za nim. Dotarł nareszcie do miasta z wyschniętą studnią i podał strażnikowi odpowiedź diabła:
— Na dnie siedzi pod kamieniem ropucha, zabijcie ją, a wino popłynie obficie!
— Strażnk podziękował i dał mu również dwa złotem obładowane osły.
Wreszcie doszło dziecko szczęścia do domu, do żony swojej, która uradowała się wielce jego widokiem i powodzeniem. Król dostał trzy złote włosy diabelskie, a gdy ujrzał ponadto cztery obładowane złotem osły, ucieszył się wielce i powiedział:
— Dotrzymałeś wszystkich warunków, możesz sobie wziąć z powrotem swą żonę. Ale powiedz mi, drogi zięciu, skąd masz tyle złota? To są skarby niezmierne.
Strona:Sześć łabędzi oraz inne bajki.pdf/38
Wygląd
Ta strona została przepisana.