Strona:Swetoniusz - Żywot Nerona (tłum. Ejsmond).djvu/6

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


przyglądali im się obywatele ubrani. Czyż może scena taka robić wrażenie dziś „w czasach dobrych“, gdy wszyscy obywatele są goli?
Przodek Nerona — jak mówi Swetonjusz — dowodził potężną flotą. Dziś Neron niewątpliwie dowodziłby, że mu brak floty.
Swetonjusz, chcąc zaimponować nam, opowiada, iż młodziutki Neron miał węża w kołysce. A my tu mamy dziś węża w kieszeni — i nic!
Niektóre rzeczy się przedawniły. Rzymski władca sądził, że rozrzutność jest jedynym sposobem zużytkowania bogactw. „Aby uchodzić za skąpca w jego oczach wystarczało robić rachunki. Nigdy nie włożył jednego ubrania dwukrotnie“. Dziś by oszczędzał.
Neron wymordował, jak wiemy, tysiące wyższych i niższych urzędników Imperjum. Dziś by ich zredukował.
Neron wygłaszał deklamacje. Dziś by wygłaszał deklaracje.
Miał przytem, według Swetonjusza, do ostatniej chwili wiernych Wyzwoleńców...

Juljan Ejsmond.