Strona:Swetoniusz - Żywot Nerona (tłum. Ejsmond).djvu/45

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


i niewolnikami podczas uczty: inne pozbawione były wszelkiego pokarmu.
XXXVII. Odtąd mordować zaczął pod różnemi pozorami wszystkich tych, których pragnął się pozbyć.
Poczytywano za zbrodnię Salvidienusowi Orfitusowi, iż wynajął codzoziemcom trzy sklepy w domu swym na placu publicznym i Kasyuszowi Longinusowi, iż umieścił podobiznę Kasjusza, mordercy Cezara, między portretami swych przodków; Paetusowi Trasel — iż ma surowe czoło cenzora.
Skazanym na śmierć dawano czasu jedną tylko godzinę. Aby zaś uniknąć wszelkiej zwłoki, posyłano im razem z wyrokiem śmierci specjalnego „lekarza“, aby przecinał żyły.
Neron chciał dostarczyć żywych ludzi do pożerania pewnemu Egipcjaninowi, który jadał surowe mięso.
Dumny, że tyle śmiał czynić bezkarnie, utrzymywał, iż nikt przed nim nie wiedział czego można dokonać na tronie.
Nieraz dawał do zrozumienia zupełnie niedwuznacznie, że nie oszczędzi reszty senatorów, zniweczy cały ten stan i odda do-