Strona:Swetoniusz - Żywot Nerona (tłum. Ejsmond).djvu/27

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


XXIV, Poddawał się prawom, obowiązującym w teatrze, do tego stopnia, że nie śmiał splunąć, ani obetrzeć ręką potu z czoła.
W jednej tragedji, upuściwszy na ziemię pałeczkę, schylił się podnieść ją z lękiem i nieśmiałością, drżąc, aby zato nie został wykluczony poza konkurs. Aby go uspokoić, jeden z aktorów musiał przysiąc, iż ruch ten nie został zauważony przez rozradowany i zachwycony lud.
Neron sam obwoływał się zwycięzcą.
Nie chcąc, aby pozostały ślady i wspomnienia czyichśkolwiek innych zwycięstw, rozkazał obalić i wynieść precz pomniki wystawione innym zwycięzcom w igrzyskach.
Starał się również osiągnąć nagrodę w wyścigach wozów. Powoził jednym z nich, zaprzężonym w dziesięć koni, choć zarzucał to samo Mithrydatesowi.
Spadłszy z rydwanu, nie mógł już powozić dalej z powodu dotkliwego potłuczenia. Nie dokończył więc jazdy. Mimo tego jednak otrzymał pierwszą nagrodę. Dał za to wolność całej prowincji, sędziom zaś wielką ilość pieniędzy oraz obywatelstwo