Strona:Swetoniusz - Żywot Nerona (tłum. Ejsmond).djvu/22

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


po kąpieli, spożył posiłek w orkiestrze, na oczach zebranego ludu, mówiąc po grecku, iż po wypiciu zaśpiewa coś przepięknego.
Mile ujęty pochwałami mieszkańców Alexandrji, którzy, jako handlarze produktów spożywczych, przyjechali do Neapolu, sprowadził ich tam większą ilość.
Kilku młodych rycerzy postawił na czele pięciu tysięcy młodych a silnych plebejuszów, ażeby rozdzieleni na oddziały nauczyli się objawiać zachwyt swój i podziw za pomocą najróżniejszego rodzaju oklasków.
Podczas gdy śpiewał — wystrojone i uperfumowane dzieci usługiwały mu na scenie: kierownik ich miał jako wynagrodzenie 400 tysięcy sestercyj.
XXI. Tak wysoko cenił talent swój pieśniarski, iż postanowił urządzić w Rzymie „igrzyska Nerona“ jeszcze przed oznaczonym czasem. Wszyscy bowiem dopominali się, by móc usłyszeć jego boski głos. Odpowiedział, że rozkosz tę da ciekawym śpiewu w swoich ogrodach. Ale gdy gwardja jego dołączyła prośby swe, do próśb ludu, postanowił wystąpić na scenie i kazał umieścić natychmiast imię swe na liście muzyków, stających do popisu. Ciągnął los, jak