Strona:Stefan Witwicki - Piosnki sielskie.djvu/135

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Psa najpiérwéj znęcić trzeba.
Nie żałujmy mléka, chleba,
Może pana łatwo zdradzić,
Za zwierzyną tu sprowadzić.

Matka pójdzie do szpichlerza,
Ojciec strzelbę niech przymierza,
Dzieci z psemby się bawiły,
A ze mną mój strzelec miły.