Przejdź do zawartości

Strona:Stefan Napierski - Ziemia wolna.pdf/31

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została skorygowana.
PILICA



Dzikich grusz konary korabie płynących zapachów
Na rozstaju złoty tuman pyłu
Czyją jesteś Najado czyją
Pełna lęku dzikiego przestrachu

W maleńkiej izdebce
Wicher nocą stęka
Za szybą szepce
Tulisz się pełna lęku

Świt rózgi drobnych motyli w maju
Nie zawodzi ze zgniłego zielonego ruczaju
Gonię bosą po rosie
Głos się po rosie niesie
Poznamy się po głosie
W oczarowanym lesie

Nadbrzeżne urwiska
Wpijają się sosny
Rosną wielkie skrzydliska
Będą nas niosły

Pod słomianym grzybem
Rozgarnięte mokre gałęzie
Okolonych nimbem
Płynna zieleń więzi