Ta strona została skorygowana.
DWIE STROFY
Nie mówmy już, gdy słowa zanadto są drżące.
Pocałunki milczące pełne są wołania,
Nie placz, mila: zbliżamy się w każdej rozłące —
Niema szczęścia głębszego nad radość rozstania.
Nie podawajcie dłoni waszych, przyjaciele!
Nie dotykaj wargami, najmilsza, warg moich!
Nie jestem człowiekiem. Jestem płomieniem
Miłości.