Strona:Stefan Napierski-Ziemia, siostra daleka.djvu/67

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Tobie — rozwiera do śmiechu, despotycznego, jak fala,
Mnie — zęby szczelnie zawarte przeszywa jękiem czułości.